32-latek z 4 promilami jechał quadem bez świateł. Stracił już prawo jazdy
W Białymstoku doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy quada. Mężczyzna miał w organizmie około 4 promili alkoholu, a mimo to zdecydował się na jazdę pojazdem bez włączonych świateł. Do zdarzenia doszło 17.07.2026 roku.
Kontrola drogowa ujawniła rażące naruszenia
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku podczas patrolu zwrócili uwagę na quada poruszającego się bez wymaganego oświetlenia. To właśnie ten mankament stał się powodem do zatrzymania pojazdu do kontroli. Jak się okazało, to nie był jedyny problem kierowcy.
Za kierownicą siedział 32-letni mieszkaniec miasta. Badanie alkomatem wykazało u niego około 4 promili alkoholu w organizmie. To wynik, który wskazuje na bardzo poważny stan nietrzeźwości, uniemożliwiający bezpieczne prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu.
Konsekwencje dla 32-latka
Mężczyzna nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę. Jak ustalili funkcjonariusze, jego uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B zostały wcześniej cofnięte. Mimo to zdecydował się na jazdę quadem, co spotkało się z natychmiastową reakcją policji.
32-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, gdzie będzie oczekiwał na wytrzeźwienie. Jego quad został odholowany na parking strzeżony. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za swoje czyny.
Groźba kary pozbawienia wolności
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, ze względu na fakt, że prowadził pojazd mimo cofniętych uprawnień, może usłyszeć zarzut, za który grozi do 2 lat więzienia. Policja Podlaska przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu to nie tylko ryzyko utraty prawa jazdy, ale przede wszystkim ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?
To zdarzenie to kolejny przykład, jak poważnym problemem jest jazda pod wpływem alkoholu. Quad, choć często traktowany jako pojazd rekreacyjny, jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. Nietrzeźwy kierowca, poruszający się bez świateł, stwarza realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla pieszych i innych kierowców. Dlatego tak ważne jest, aby mieszkańcy Białegostoku reagowali na podobne sytuacje i informowali o nich odpowiednie służby.
Co dalej?
Sprawa 32-latka będzie miała swój finał w sądzie. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za jazdę mimo cofniętych uprawnień. Dodatkowo, za jazdę bez wymaganych świateł, grozi mu mandat lub inna kara za wykroczenie. Policja zapowiada, że tego typu kontrole będą kontynuowane, a osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!