Białystok znów centrum debaty o granicy UE. Nadchodzi II Forum o spójności i rozwoju
Po ubiegłorocznej edycji, która przyciągnęła niemal tysiąc uczestników z różnych regionów Unii Europejskiej i zgromadziła wśród gości m.in. premiera Donald Tusk, poprzeczka została ustawiona wysoko. Teraz Białystok przygotowuje się na kolejne spotkanie poświęcone temu, jak żyć i rozwijać się na wschodniej granicy Wspólnoty - i jak przekuć polityczne deklaracje w rozwiązania widoczne dla mieszkańców i firm.
Organizatorzy przypominają, że pierwsze Forum nie skończyło się na samych dyskusjach. Jak podkreślano, jednym z wymiernych rezultatów zeszłorocznych rozmów była decyzja o otwarciu przejść granicznych. To właśnie takie efekty - konkretne, mierzalne i możliwe do wdrożenia - mają ponownie znaleźć się na pierwszym planie.
Hasło, dokument Komisji Europejskiej i wschodnia flanka UE
Tegoroczna odsłona Forum odbędzie się pod hasłem „Silne Regiony. Bezpieczna Europa. Nowa geografia europejskiej odporności”. Punkt wyjścia do debat stanowi komunikat Komisji Europejskiej z 18 lutego, w którym podkreślono strategiczną rolę wschodnich regionów Unii Europejskiej dla bezpieczeństwa, spójności i rozwoju całej Wspólnoty.
To niezwykle ważny dokument, który podkreśla szczególną rolę regionów granicznych. Podczas Forum będziemy chcieli przełożyć jego założenia na konkretne działania i rozwiązania – zarówno w zakresie wsparcia przedsiębiorców, bezpieczeństwa województwa i jego mieszkańców, w tym bezpieczeństwa żywnościowego, jak również rozwoju gospodarczego i naukowego
marszałek
W centrum rozmów mają znaleźć się tematy, które bezpośrednio dotyczą regionów granicznych - od wyzwań związanych z odpornością społeczną i gospodarczą, po twarde inwestycje w infrastrukturę i tworzenie warunków do lokowania kapitału. Organizatorzy zapowiadają też dyskusje o tym, jak przeciwdziałać niekorzystnym trendom demograficznym, które w wielu miejscach w Polsce i Europie przybierają na sile.
Rząd i instytucje UE zapowiadają obecność. Cel: rekomendacje na czas po 2027 roku
Lista potwierdzonych uczestników ma obejmować przedstawicieli polskiego rządu. Wśród zapowiadanych gości wymieniani są minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Do Białegostoku mają przyjechać także komisarze europejscy i reprezentanci instytucji unijnych odpowiedzialnych za politykę regionalną.
W tle wydarzenia wybrzmiewa ważny wątek: przyszłość polityki spójności i to, jak będzie wyglądać po 2027 roku. Organizatorzy liczą, że rozmowy nie zakończą się na ogólnych postulatach, ale zostaną spisane w formie wniosków możliwych do wykorzystania w unijnych pracach programowych.
Jestem przekonany, że będzie to ważne i merytoryczne wydarzenie, które pokaże siłę współpracy samorządów, uczelni, przedsiębiorców oraz instytucji otoczenia biznesu. Liczę również, że efektem Forum będą konkretne rekomendacje, które będzie można wykorzystać w pracach nad polityką spójności Unii Europejskiej po 2027 roku
Łukasz Prokorym
Zapowiadana agenda wskazuje, że w Białymstoku mają spotkać się różne środowiska: samorządy, sektor nauki, biznes i instytucje wspierające przedsiębiorczość. W praktyce to właśnie od takiej współpracy zależeć ma, czy hasła o „odporności” przełożą się na działania w terenie - od ułatwień dla firm po rozwiązania wzmacniające bezpieczeństwo mieszkańców regionów granicznych.
- Silny akcent na wschodnie regiony UE wynikający z komunikatu Komisji Europejskiej z 18 lutego
- Debaty o infrastrukturze i inwestycjach, ale też o odporności społecznej i gospodarczej
- Tematy demograficzne jako jeden z kluczowych wątków w rozmowach o rozwoju
- Możliwe rekomendacje do wykorzystania w pracach nad polityką spójności UE po 2027 roku
Po sukcesie pierwszej edycji organizatorzy stawiają na kontynuację: Białystok ma ponownie stać się miejscem, gdzie europejskie dyskusje o granicy, bezpieczeństwie i rozwoju schodzą z poziomu deklaracji do listy konkretnych rozwiązań.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!