Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Przemoc w opuszczonym budynku: 42-latek zmuszał znajomego do kradzieży alkoholu

Reklamuj sie w tym artykule

Wstrząsająca historia rozegrała się w opuszczonym budynku w naszym regionie. 42-letni mężczyzna przez groźby i brutalne pobicie zmuszał swojego 41-letniego znajomego do kradzieży alkoholu w pobliskim sklepie. Sprawa wyszła na jaw, gdy pobity mężczyzna dotarł na przystanek autobusowy, skąd wezwano policję i karetkę.

Agresor terroryzował ofiarę w opuszczonym miejscu

Do zdarzenia doszło w opuszczonym budynku, gdzie 42-latek spotkał się ze swoim znajomym. Mężczyzna zażądał, by 41-latek poszedł do pobliskiego sklepu i ukradł alkohol. Gdy ten odmówił, agresor nie poprzestał na słowach – najpierw zaczął grozić, a potem przeszedł do czynów.

Napastnik kopał i bił ofiarę, a także użył szklanej butelki jako narzędzia przemocy. 41-latek, mimo bólu i strachu, zdołał wyrwać się napastnikowi i uciec. Dotarł na przystanek autobusowy, gdzie świadkowie zauważyli jego poobijane ciało i wezwali pomoc.

Błyskawiczna akcja policji – zatrzymanie w kilka minut

Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o poobijanym mężczyźnie na przystanku. Na miejscu ustalili, że ofiara uniknęła jeszcze większej tragedii, uciekając przed agresorem. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy i już po kilku minutach zatrzymali 42-latka.

Podczas przesłuchania 42-latek zaprzeczył, by doszło do jakiejkolwiek przemocy lub zmuszania. Mimo to zgromadzone dowody – w tym zeznania pokrzywdzonego oraz ślady na ciele ofiary – pozwoliły na postawienie mu zarzutów.

Zarzuty i możliwa kara – trzy lata więzienia za przemoc

Prokurator przedstawił 42-latkowi dwa zarzuty: zmuszania do określonego zachowania (kradzieży) oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Oba przestępstwa są zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Sprawa pokazuje, jak groźne mogą być skutki presji i przemocy psychicznej połączonej z fizyczną agresją. Policja podkreśla, że nawet jeśli ofiara ostatecznie nie dokonała kradzieży, to samo zmuszanie i bicie stanowi poważne przestępstwo.

Dlaczego to ważne dla naszej społeczności? – Przemoc domowa i w relacjach znajomych często pozostaje niewidoczna do czasu, gdy dochodzi do dramatycznych wydarzeń. To przypomnienie, że każdy z nas może stać się ofiarą lub świadkiem takich sytuacji. Lokalne służby apelują, by nie bagatelizować podobnych sygnałów i zgłaszać je policji. Nawet jeśli ofiara nie chce mówić, interwencja może uratować komuś zdrowie, a nawet życie.

Sprawa trafiła do sądu. 42-latkowi grozi realna kara więzienia. W najbliższych tygodniach odbędą się kolejne rozprawy, a tymczasem ofiara otrzymuje pomoc psychologiczną i medyczną. Będziemy informować o dalszym przebiegu postępowania.

Źródło: Policja Podlaska

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Paweł Wyrzykowski

Redaktor naczelny, od lat opisuje Białystok: decyzje ratusza, inwestycje i sprawy mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!