Szpital w Białymstoku z 7,5 mln zł na schrony i podziemny kompleks medyczny
Wojewódzki Szpital Zespolony im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku otrzyma 7,5 mln zł z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Pieniądze pozwolą przygotować dokumentację projektową dla czterech inwestycji, które w czasie kryzysu zamienią szpitalne przestrzenie w miejsca ukrycia dla tysięcy osób. Umowę podpisano 24 sierpnia 2026.
Podwójne przeznaczenie: medycyna i ochrona cywilna
Środki pochodzą z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a ich beneficjentem jest szpital przy ul. M. Curie-Skłodowskiej. Jak przekazał Jacek Roleder, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych, pieniądze zostaną przeznaczone na dokumentację infrastruktury podwójnego przeznaczenia – czyli takiej, która na co dzień służy pacjentom, a w sytuacji zagrożenia może pełnić funkcje ochronne.
W praktyce oznacza to, że część istniejących obiektów, jak garaże, magazyny czy korytarze, zostanie przystosowana do pełnienia roli schronów. W ramach projektu powstaną 3 miejsca ukrycia, które w razie potrzeby pomieszczą kilka tysięcy osób. To rozwiązanie, które łączy codzienną działalność szpitala z przygotowaniem na sytuacje nadzwyczajne.
Podziemny kompleks medyczny – największa inwestycja
Największym przedsięwzięciem wśród czterech planowanych inwestycji jest podziemny kompleks medyczny. Znajdą się w nim sale intensywnego nadzoru, co pozwoli na ciągłość działania szpitala nawet w trudnych warunkach. Adaptacja obejmie także część tunelu podziemnego oraz hol główny, które w kryzysie staną się dodatkowymi przestrzeniami ochronnymi.
Dzięki tym zmianom szpital będzie mógł zapewnić opiekę pacjentom wymagającym stałego monitorowania, jednocześnie chroniąc personel i chorych. To istotne uzupełnienie codziennej działalności placówki, która rocznie przyjmuje 23 tys. pacjentów, udziela 115 tys. porad specjalistycznych, a na SOR-ze obsługuje 35 tys. osób.
Szpitale przyjazne wojsku i Tarcza Wschód
Projekt wpisuje się w szerszy program „Szpitale przyjazne wojsku”, który od 2025 roku wspiera placówki medyczne w przygotowaniu do współdziałania z armią. Program ten jest elementem wsparcia operacji Tarcza Wschód, realizowanej na terenie Podlasia i innych regionów wschodniej Polski. Dzięki temu szpital w Białymstoku staje się ważnym ogniwem systemu bezpieczeństwa państwa.
Zarząd województwa podlaskiego, który odpowiada za nadzór nad placówką, podkreśla, że inwestycja ma znaczenie nie tylko dla pacjentów, ale także dla całej lokalnej społeczności. W sytuacji zagrożenia szpital będzie mógł pełnić funkcje ochronne dla mieszkańców, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa w regionie.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla mieszkańców Białegostoku i całego Podlasia to gwarancja, że w razie kryzysu będą mogli liczyć na bezpieczne schronienie i opiekę medyczną w jednym miejscu. Przystosowanie szpitala do roli schronu to także sygnał, że władze myślą o ochronie ludności w sposób kompleksowy – nie tylko od strony wojskowej, ale i cywilnej.
Warto podkreślić, że środki z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej to inwestycja w przyszłość, która może uratować życie wielu osób. Szpital, który na co dzień leczy tysiące pacjentów, w sytuacji nadzwyczajnej stanie się kluczowym punktem wsparcia dla całej społeczności.
Co dalej?
Podpisanie umowy to dopiero pierwszy krok. Kolejnym etapem będzie przygotowanie dokumentacji projektowej, która pozwoli na rozpoczęcie prac budowlanych. Dyrekcja szpitala zapowiada, że wszystkie cztery inwestycje będą realizowane z myślą o jak najmniejszym utrudnieniu dla pacjentów i personelu. Mieszkańcy mogą śledzić postępy prac, które w nadchodzących miesiącach będą nabierać tempa.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!