Bartosz Mazurek kończy etap w Jagiellonii i przenosi się do Red Bull Salzburg
Bartosz Mazurek definitywnie opuszcza Jagiellonię i kontynuuje karierę w austriackim Red Bull Salzburg. 19-letni pomocnik przeszedł badania medyczne i podpisał kontrakt z nowym klubem, zamykając tym samym swój wieloletni rozdział przy Słonecznej.
Dziesięć lat związany z Jagiellonią
Mazurek przez 10 lat był częścią Jagiellonii, przechodząc kolejne etapy szkolenia w akademii. Z czasem awansował do pierwszego zespołu i doczekał się debiutu w Ekstraklasie, który zaliczył w marcu 2025 roku w wyjazdowym spotkaniu z Widzewem Łódź.
W sezonie 2025/2026 był już jedną z istotnych postaci drużyny prowadzonej przez trenera Adriana Siemieńca. Jego rozwój przebiegał szybko, a przejście do zagranicznego klubu nastąpiło po stosunkowo krótkim czasie gry w seniorskiej piłce.
Pożegnanie z emocjami i wdzięcznością
Sam zawodnik podkreślił, że decyzja o odejściu nie przyszła mu łatwo. W pożegnalnym wystąpieniu zaznaczył, że Jagiellonia była dla niego miejscem dorastania zarówno jako piłkarza, jak i człowieka, a marzenie o grze przy pełnych trybunach przy Słonecznej udało się spełnić.
Decyzja o odejściu nie była łatwa, bo spędziłem tu dziesięć lat. Dorastałem nie tylko jako piłkarz, ale też jako człowiek, przez wszystkie szczeble akademii aż po marzenie tego małego chłopaka, by zagrać przy pełnych trybunach na naszym pięknym stadionie przy Słonecznej. To się udało, a potem była już tylko piękna historia. Dziękuję wszystkim osobom, które spotkałem na swojej drodze. Mam nadzieję, że do zobaczenia na piłkarskim szlaku i będę trzymał kciuki. Tutaj jest mój dom. Na pewno wrócę. Do zobaczenia
Bartosz Mazurek
Po stronie klubu również nie zabrakło słów uznania. Jagiellonia przypomniała, że to zawodnik, który przeszedł przez kolejne szczeble akademii, a następnie z dumą reprezentował barwy pierwszej drużyny w seniorskiej piłce.
Klub: szybki rozwój i kolejny krok w karierze
Maciej Szymański, Dyrektor Zarządzający Jagiellonii Białystok, zwrócił uwagę na tempo rozwoju piłkarza. Jak zaznaczył, jeszcze na początku poprzedniego roku Mazurek debiutował w Ekstraklasie, a po kilkunastu miesiącach otrzymał szansę gry w zagranicznym klubie.
Bartek jest zawodnikiem, którego kariera toczy się bardzo szybko. Na początku poprzedniego roku zadebiutował w meczu Ekstraklasy a po kilkunastu miesiącach otrzymał możliwość przejścia do klubu zagranicznego. To pokazuje jak w krótkim czasie może wiele zmienić się w piłce i że zawodnicy muszą być zawsze przygotowani do wykorzystania swojej szansy. Jest to dla niego możliwość postawienia kolejnego kroku w swoim piłkarskim rozwoju, za który trzymamy kciuki
Maciej Szymański, Dyrektor Zarządzający Jagiellonii Białystok
Klub pożegnał pomocnika także oficjalnym komunikatem, dziękując mu za pracowitość, skromność oraz zaangażowanie w treningi i mecze. Podkreślono również, że niezależnie od zmiany otoczenia Mazurek pozostaje częścią jagiellońskiej rodziny.
Dlaczego ta zmiana ma znaczenie dla Białegostoku
Transfer wychowanka do renomowanego zagranicznego klubu to ważny sygnał dla lokalnej społeczności kibiców i całej akademii Jagiellonii. Pokazuje, że praca wykonana przy Słonecznej może prowadzić do awansu na najwyższy poziom i otwierać piłkarzom drogę do mocniejszych lig.
To także kolejny przykład tego, że klubowa ścieżka szkolenia może przynosić realne efekty sportowe i organizacyjne. Dla młodych zawodników z regionu taka historia bywa najlepszym dowodem, że konsekwencja i rozwój w akademii mogą doprowadzić aż do transferu na europejski poziom.
Co dalej z Bartoszem Mazurkiem
Przed Bartoszem Mazurkiem nowy etap kariery w Red Bull Salzburg, a Jagiellonia żegna go jako piłkarza, który przeszedł drogę od akademii do pierwszej drużyny. Na dziś pewne jest jedno: jego rozdział w Białymstoku został domknięty, ale klub i zawodnik zostawili sobie wzajemnie otwartą furtkę na przyszłość.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!