Sądy 16.07.2026

41-latek z Białegostoku podejrzany o serię kradzieży w drogeriach i perfumeriach

41-latek z Białegostoku podejrzany o serię kradzieży w drogeriach i perfumeriach; grozi mu do 5 lat więzienia.

Komenda Miejska Policji

Generała Józefa Bema 4, 15-004 Białystok

W Białymstoku policjanci zatrzymali 41-latka podejrzanego o liczne kradzieże w drogeriach i perfumeriach. Jego łupem były perfumy, elektryczne szczoteczki do zębów oraz kosmetyki. Łączna wartość skradzionych rzeczy wyniosła około 8 tys. zł. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.

Na początku lipca funkcjonariusze zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednej z drogerii w Białymstoku. Sprawą zajęła się miejscowa jednostka policji. W trakcie czynności ustalono, że mężczyzna mógł być powiązany z innymi podobnymi zdarzeniami w mieście. Jak wynika z ustaleń, od końca marca regularnie odwiedzał drogerie i perfumerie w Białymstoku, zdobywając głównie perfumy, elektryczne szczoteczki do zębów i kosmetyki. Łączna wartość skradzionych produktów wyniosła blisko 8 tys. zł. Mężczyzna próbował utrudnić identyfikację, zmieniając ubranie i wygląd, lecz policjanci go zidentyfikowali.

Kryminalni ustalili, że za kradzieżami stoi 41-letni mieszkaniec Białegostoku. Został zatrzymany podczas policyjnej interwencji w autobusie komunikacji miejskiej, gdzie awanturował się wobec pasażerów. Był nietrzeźwy, dlatego trafił do izby wytrzeźwień. Po wytrzeźwieniu usłyszał pięć zarzutów kradzieży. Za zakłócanie porządku publicznego został również ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

AJ

Anna Jurewicz

Redaktorka działu kroniki, uważnie i odpowiedzialnie relacjonuje zdarzenia oraz ważne interwencje służb.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.