Uciekał przed policją, rozbił auto. Był nietrzeźwy, poszukiwany i miał zakaz
Po kolizji próbował uciekać pieszo. 41-latek miał blisko promil alkoholu, sądowy zakaz i był poszukiwany do odbycia kary.
41-letni kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał ulicami białostockiego osiedla Starosielce. Po uderzeniu w bramę i zaparkowany samochód porzucił rozbite auto, po czym próbował uciekać pieszo. Zatrzymali go policjanci z patrolówki.
Funkcjonariusze zauważyli samochód, którego kierowca nie zatrzymał się przed znakiem STOP. Gdy dali mu sygnał do zatrzymania, pojazd najpierw stanął, a po chwili ruszył z impetem. Ucieczka zakończyła się, gdy kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w bramę oraz samochód zaparkowany przed posesją.
Mężczyzna wybiegł z pojazdu i próbował oddalić się pieszo, ale po krótkim pościgu został zatrzymany. Podawał nieprawdziwe dane, jednak wskazał miejsce zamieszkania. Jego tożsamość ustalono po kontakcie z rodziną.
Policyjne sprawdzenie wykazało, że 41-latek był poszukiwany do odbycia kary roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności za uszkodzenie mienia i kradzież. Obowiązywał go również sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który miał trwać do 2032 roku. Badanie wykazało, że miał blisko promil alkoholu w organizmie.
Białostoczanin trafił do policyjnej celi. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.