Warszawiak oszukiwał dwie seniorki w Białymstoku – 3 miesiące aresztu
Mieszkaniec Warszawy oszukał dwie starsze mieszkanki Białegostoku, przekazano mu blisko 140 tys. zł. Zatrzymany, grozi mu do 8 lat.
Mieszkaniec Warszawy został objęty dozorem w związku z oszustwami wymierzonymi w dwie seniorki z Białegostoku, które miały miejsce w połowie maja. Kobiety przekazały mężczyźnie biżuterię i pieniądze o łącznej wartości zbliżonej do 140 tys. zł.
Śledczy z Wydziału do_walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku we współpracy z funkcjonariuszami z komendy wojewódzkiej zidentyfikowali podejrzanego. Do zdarzeń doszło w połowie maja. Wówczas 70-letnia kobieta została przez telefon poproszona o przekazanie pieniędzy i biżuterii pod pretekstem pilnego leczenia za granicą, rzekomo związanym z chorobą koronawirusową i koordynacją z NFZ. Do rozmowy dołączyła także rzekomo pracownica szpitala, która potwierdziła potrzebę udziału NFZ w leczeniu. Seniorce przekazano środki i biżuterię, straciła ponad 50 tys. zł. Tego samego dnia podobną historię usłyszała 90-letnia mieszkanka Białegostoku, która przekazała oszustowi ponad 85 tys. zł.
Śledztwo doprowadziło do ustalenia tożsamości 24-letniego mężczyzny z Warszawy. Został on zatrzymany w stolicy. Usłyszał dwa zarzuty oszustwa, a decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
W zestawieniu ze statystyką policyjną od początku roku na terenie miasta i powiatu białostockiego doszło do 20 oszustw skierowanych do seniorów, w wyniku których poszkodowani stracili ponad 800 tys. zł, ponad 130 tys. dolarów i 7 tys. euro. W związku z tymi sprawami zatrzymano 8 osób, wszyscy zostali tymczasowo aresztowani. W tym samym okresie podjęto także 19 prób oszustw, które jednak nie doprowadziły do utraty środków przez seniorów.
Źródło: policja.gov.pl