Wyszukiwarka: Brutalne pobicie i groźby spaleniem - zatrzymana szóstka
🚨 Czterech napastników i ich partnerki pobiło 58-latka, groziło spaleniem i pozbawieniem wolności; cała szóstka w areszcie.
Na trzy miesiące do aresztu trafili dwóch mężczyzn, którzy pobili 58-latka i grozili, że go spalą. Po tym zabronili mu opuszczać mieszkanie. Do działania podjudzały ich partnerki, które śmiały się z poszkodowanego. Cała czwórka usłyszała zarzuty pobicia, którego następstwem było spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a 36 i 32-latek dodatkowo zarzut wywierania wpływu na osobę poprzez groźby i pozbawienie wolności, oba w warunkach recydywy.
Nad ranem dyżurny białostockiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na osiedlu Piasta pod przedszkolem leży zakrwawiony, prawdopodobnie nietrzeźwy mężczyzna. Na miejsce pojechali policjanci z białostockiej patrolówki. Był tam mężczyzna, który potrzebował pomocy medycznej. 58-latek trafił na oddział ratunkowy. Dwa dni później po wyjściu ze szpitala zgłosił się do policjantów z białostockiej dwójki i powiedział, że został pobity przez dwóch mężczyzn.
Pracujący nad sprawą śledczy z Komisariatu Policji II ustalili, że pokrzywdzony został pobity w swoim mieszkaniu na zakrapianej alkoholem domówce. Jego 52-letnia partnerka zaprosiła na imprezę również cztero swoich znajomych. W pewnym momencie jeden z mężczyzn zaczął bić pięściami 58-latka po głowie, następnie wyciągnął go z łóżka na korytarz i ciągnął po podłodze. Dołączył do niego drugi i razem kopali po głowie leżącego na podłodze 58-latka. Na korytarz wyszły też partnerki napastników, które ich podjudzały i śmiały się z poszkodowanego. Chwilę później siłą posadzili go na krześle w kuchni i zabronili opuścić mieszkanie. Grozili, że go spalą, jeśli zgłosi całą sprawę policjantom. 58-latek potrafił opisać jedynie ich wygląd, nie wiedział jak się nazywają.
Kryminalni ustalili tożsamość i miejsce przebywania napastników i ich partnerek. Okazali się nimi 36-, 32-, 24- i 28-latka. Cała czwórka, jak się okazało, wciąż przebywała w mieszkaniu pobitego mężczyzny. Tam zostali zatrzymani. Nie było tam już jego partnerki, gdyż dzień wcześniej została zatrzymana, bo była poszukiwana do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za uszkodzenie mienia. W czasie zatrzymania wyszło na jaw, że 36-latek poszukiwany jest przez sąd do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności za znęcanie. Obaj mężczyźni usłyszeli dwa zarzuty: zarzut pobicia, którego następstwem było spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zarzut wywierania wpływu na osobę poprzez groźby i pozbawienie wolności, oba w warunkach recydywy. Partnerki napastników usłyszały zarzut pobicia, którego następstwem było spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zatrzymani mężczyźni decyzją sądu trafili na 3 miesiące do aresztu. Całej czwarce grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast w warunkach recydywy kara może zostać zwiększona o połowę.
Źródło: policja.gov.pl