Wtorek, 16 czerwca 2026
Imieniny: Alina, Benon, Aneta

123 km/h przy limicie 60. Kierowca BMW z Augustowa stracił prawo jazdy i dostał 4000 zł mandatu

Chwila nieuwagi albo świadome ryzyko? W gminie Turośl kontrola drogowa zakończyła się dla 29-letniego mieszkańca Augustowa wyjątkowo dotkliwie. Kierowca BMW pędził 123 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h. Efekt to zatrzymane prawo jazdy, 14 punktów karnych i mandat w wysokości 4000 złotych.

Kontrola w gminie Turośl: ponad dwa razy szybciej niż wolno

Policjanci zatrzymali BMW do kontroli na terenie gminy Turośl. Pomiar nie pozostawiał wątpliwości: prędkość 123 km/h w miejscu, gdzie kierowcy powinni zwolnić do 60 km/h. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 29-latkowi prawo jazdy, a na jego konto trafiły 14 punkty karne. Mandat był szczególnie wysoki, bo nie był to pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie.

Przypominamy, że w ruchu drogowym obowiązują przepisy dotyczące tzw. recydywy.

Policja Podlaska

Recydywa w ruchu drogowym: mandat rośnie dwa razy

Podczas weryfikacji danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że zaledwie dwa dni wcześniej ten sam kierowca również przekroczył prędkość. To oznaczało zastosowanie przepisów o recydywie w ruchu drogowym, które w praktyce skutkują surowszą karą finansową. W konsekwencji 29-latek został ukarany mandatem dwukrotnie wyższym, niż w standardowej sytuacji - tym razem na kwotę 4 tysięcy złotych.

Warto przypomnieć, jak działają przepisy dotyczące recydywy: jeśli kierowca popełni wykroczenie z tej samej grupy w ciągu 2 lat od poprzedniego, musi liczyć się z podwojeniem mandatu. W omawianym przypadku o wysokości kary zadecydowało właśnie to, że kolejne przekroczenie prędkości nastąpiło krótko po wcześniejszym.

  • kierowca BMW jechał 123 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h w gminie Turośl
  • policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i naliczyli 14 punktów karnych
  • mandat wyniósł 4000 złotych, ponieważ wykroczenie potraktowano jako recydywę
  • w policyjnych systemach potwierdzono, że dwa dni wcześniej mężczyzna także jechał za szybko

Sprawę prowadziła Policja Podlaska, przypominając jednocześnie, że konsekwencje dla osób nagminnie łamiących przepisy mogą być coraz bardziej dotkliwe - zwłaszcza gdy wykroczenia powtarzają się w krótkich odstępach czasu.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MC

Marek Chmielewski

Redaktor miejski, śledzi transport i codzienną aktywność białostoczan, od rozkładów po rowerowe trasy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!