Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

ALARM-26 w Białymstoku: 21 lipca zawyją syreny. Sprawdź, co oznaczają sygnały

Reklamuj sie w tym artykule

W najbliższy poniedziałek, 21 lipca, w całej Polsce przeprowadzone zostanie ogólnopolskie ćwiczenie alarmowe ALARM-26. W województwie podlaskim, w tym w Białymstoku, syreny alarmowe będą włączane w godzinach 7.00–19.00. To ważny test systemów ostrzegania, dlatego warto wiedzieć, jak zachować się w tym czasie.

Czym jest ALARM-26 i dlaczego syreny zawyją?

Ćwiczenie ALARM-26 to zaplanowane na terenie całego kraju sprawdzenie sprawności systemów wczesnego ostrzegania. W jego ramach w województwie podlaskim uruchomione zostaną syreny alarmowe, które będą emitować dwa rodzaje sygnałów: modulowany oraz ciągły. Każdy z nich będzie trwał dokładnie 3 minuty.

Celem akcji jest przede wszystkim weryfikacja działania infrastruktury ostrzegawczej oraz przypomnienie mieszkańcom, jak rozpoznawać poszczególne sygnały. To także okazja, by sprawdzić, czy procedury powiadamiania działają sprawnie w praktyce.

Alarm i odwołanie alarmu – jak je odróżnić?

Podczas ćwiczeń usłyszymy dwa podstawowe sygnały. Pierwszy z nich to 3-minutowy dźwięk modulowany, który oznacza ogłoszenie alarmu. Drugi to 3-minutowy dźwięk ciągły, jednostajny, który jest sygnałem odwołania alarmu. Warto zapamiętać tę różnicę, ponieważ w sytuacji realnego zagrożenia może być ona kluczowa.

Włączenie syren w ramach ALARM-26 zostanie poprzedzone wysłaniem wiadomości ALERT RCB na telefony mieszkańców. Dodatkowe komunikaty pojawią się także w aplikacji RSO (Regionalny System Ostrzegania) oraz w lokalnych mediach. Dzięki temu nikt nie powinien być zaskoczony dźwiękiem syren.

Co powinien zrobić mieszkaniec Białegostoku?

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku apeluje, aby po usłyszeniu sygnału alarmowego zachować spokój i nie wpadać w panikę. Najważniejsze jest, aby po ogłoszeniu alarmu czekać na sygnał odwołania, który również będzie trwał 3 minuty. Dopiero wtedy można uznać, że sytuacja wróciła do normy.

Przedstawicielka centrum, Anna Kowalska, przekazała, że mieszkańcy powinni również poinformować o ćwiczeniach swoich bliskich i znajomych, zwłaszcza osoby starsze lub te, które mogą nie mieć dostępu do internetu czy telefonów komórkowych. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnego niepokoju i wszyscy będą wiedzieć, jak zareagować.

Dlaczego to ważne dla naszej społeczności?

Ćwiczenia takie jak ALARM-26 to nie tylko test sprzętu, ale przede wszystkim sprawdzian gotowości całego systemu bezpieczeństwa, z którego korzystamy na co dzień. Dla mieszkańców Białegostoku i całego województwa podlaskiego to okazja, aby w bezpiecznych warunkach nauczyć się rozpoznawać sygnały alarmowe i przećwiczyć właściwe zachowania. Wiedza ta może okazać się bezcenna w sytuacji realnego zagrożenia, dlatego warto potraktować to wydarzenie poważnie.

Co dalej?

Po zakończeniu ćwiczeń ALARM-26 służby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe przeanalizują przebieg akcji i ewentualne problemy techniczne. Mieszkańcy, którzy chcą dowiedzieć się więcej na temat sygnałów alarmowych, mogą śledzić komunikaty w aplikacji RSO oraz w lokalnych mediach. Najważniejsze jednak, aby w dniu ćwiczeń zachować spokój i stosować się do przekazywanych informacji.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Paweł Wyrzykowski

Redaktor naczelny, od lat opisuje Białystok: decyzje ratusza, inwestycje i sprawy mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!