Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Nocna kradzież sprzętu budowlanego w Wasilkowie. Złodziej wpadł po kilku minutach

Reklamuj sie w tym artykule

Pod osłoną nocy 42-latek wynosił ze sklepowej posesji sprzęt budowlany, ale jego działania szybko przerwała policyjna interwencja. O całym zdarzeniu funkcjonariuszy poinformował właściciel, który obserwował wszystko na monitoringu.

Alarm z monitoringu i szybka reakcja policji

Do zdarzenia doszło w Wasilkowie, gdzie właściciel sklepu zauważył na kamerach mężczyznę kradnącego przedmioty z posesji. Gdy tylko zobaczył, że sprawca opuszcza teren, natychmiast skontaktował się z policją. Dzięki temu patrol szybko dotarł na miejsce i rozpoczął poszukiwania.

Policjanci zatrzymali podejrzanego ulicę dalej. Był nim 42-letni mieszkaniec gminy. Przy mężczyźnie znaleziono latarkę i rękawiczki, które odpowiadały temu, co widać było na nagraniu z monitoringu.

Pies tropiący doprowadził do skradzionych rzeczy

Na miejsce wezwano również przewodnika z psem służbowym. Owczarek belgijski Rolo podjął trop i doprowadził policjantów od zatrzymanego do skradzionych przedmiotów, które leżały już na sąsiedniej posesji. To właśnie tam sprawca wcześniej przerzucił łup przez ogrodzenie.

Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna wszedł na teren sklepu i przerzucił na drugą stronę ogrodzenia taczkę oraz dwie drabiny. Łączna wartość tych przedmiotów wyniosła 1000 złotych. Plan był prosty: przygotować sprzęt w miejscu, z którego można go było później łatwo zabrać.

To nie pierwszy taki czyn 42-latka

Śledczy z komisariatu w Wasilkowie ustalili, że to nie jedyna kradzież, za którą odpowiada zatrzymany. Ten sam mężczyzna miał już wcześniej, w marcu oraz dwukrotnie w kwietniu, w podobny sposób zabrać inne przedmioty budowlane.

W tamtych przypadkach łączna wartość strat została oszacowana na blisko 5 500 złotych. Po zatrzymaniu 42-latek trafił do policyjnej celi i usłyszał trzy zarzuty kradzieży. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców

Takie zdarzenia pokazują, jak ważne dla lokalnych przedsiębiorców są sprawne systemy monitoringu i szybka reakcja na podejrzane zachowania. W mniejszych miejscowościach każda kradzież uderza nie tylko w właściciela, ale też w poczucie bezpieczeństwa sąsiadów i okolicznych firm.

W tym przypadku zadziałała współpraca właściciela, policji i psa tropiącego. Dzięki temu sprawca został ujęty niemal na gorącym uczynku, a część skradzionego mienia udało się odzyskać jeszcze tej samej nocy.

Co dalej w tej sprawie

Zatrzymany mężczyzna pozostaje do dyspozycji organów ścigania, a sprawa będzie dalej prowadzona przez policję i właściwe organy. Zgromadzone zarzuty dotyczą zarówno nocnej kradzieży, jak i wcześniejszych czynów, które funkcjonariusze powiązali z tym samym sprawcą.

Informacje przekazała Policja Podlaska.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Paweł Wyrzykowski

Redaktor naczelny, od lat opisuje Białystok: decyzje ratusza, inwestycje i sprawy mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!