16-latek pędził 104 km/h w Białymstoku. Stracił prawo jazdy, sprawą zajmie się sąd rodzinny
Ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. 16-letni kierowca motocykla KTM został zatrzymany na ul. Narodowych Sił Zbrojnych w Białymstoku. Młody mężczyzna jechał 104 km/h, podczas gdy obowiązujący limit wynosił 50 km/h. Policja Podlaska poinformowała o zdarzeniu w środę, 23.07.2026.
Nie czuł prędkości, myślał, że obowiązuje 70 km/h
Do kontroli doszło, gdy policjanci zauważyli pędzący jednoślad. Okazało się, że za kierownicą siedzi zaledwie 16-latek, który prawo jazdy kategorii A1 posiadał od blisko roku. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że wracał od kolegów i nie czuł, jak szybko jedzie. Dodał również, że sądził, iż na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, a nie do 50 km/h.
Policjanci nie mieli jednak wątpliwości, że przekroczenie prędkości było znaczne – wyniosło bowiem 54 km/h. Taka jazda w obszarze zabudowanym stwarza ogromne zagrożenie nie tylko dla samego kierowcy, ale także dla pieszych i innych uczestników ruchu.
Konsekwencje: zatrzymane prawo jazdy i sąd rodzinny
Za tak poważne naruszenie przepisów 16-latek musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Policja zatrzymała mu prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie – młody wiek nie zwalnia z odpowiedzialności, a lekceważenie przepisów może skończyć się tragicznie.
Funkcjonariusze przypominają, że posiadanie prawa jazdy to nie tylko przywilej, ale przede wszystkim obowiązek przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Szczególnie w obszarze zabudowanym, gdzie ryzyko wypadku z udziałem pieszych jest największe.
Tego dnia policja miała pełne ręce roboty
Zatrzymanie 16-latka to tylko jedno z wielu wykroczeń, do jakich doszło tego dnia w Białymstoku. Łącznie funkcjonariusze odnotowali ponad 200 przekroczeń prędkości, z czego ponad 100 miało miejsce w rejonie przejść dla pieszych. To alarmująca statystyka, która pokazuje, jak wielu kierowców wciąż lekceważy przepisy.
Podczas kontroli zatrzymano również 10 dowodów rejestracyjnych, głównie z powodu złego stanu technicznego pojazdów. Policja zapowiada, że tego typu akcje będą kontynuowane, a kierowcy, którzy łamią prawo, muszą liczyć się z surowymi karami.
Apel policji do mieszkańców
Policja Podlaska apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze to podstawa bezpieczeństwa. Szczególnie w mieście, gdzie na drogach pojawiają się piesi, rowerzyści i inni kierowcy, nadmierna prędkość może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.
Funkcjonariusze zapowiadają kolejne kontrole i przypominają, że bezpieczeństwo na drogach zależy od każdego z nas. Warto zwolnić, nawet jeśli wydaje nam się, że znamy trasę i panujemy nad pojazdem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!