99 syren czuwa nad Białymstokiem. Miasto stawia na nowoczesne alarmowanie
Białystok ma już 99 syren alarmowych, a w tym roku do sieci dołączyło 26 nowych, elektronicznych urządzeń. Czy mieszkańcy wiedzą, jak system działa i co robić, gdy zawyje syrena?
Nowe syreny – stary problem bezpieczeństwa
Województwo podlaskie systematycznie unowocześnia sieć ostrzegania. Obecnie w regionie działa 376 syren, z czego 99 znajduje się w Białymstoku. To efekt realizacji programu Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, w który zaangażowały się lokalne samorządy.
Modernizacja objęła już 36 starych, mechanicznych syren – zastąpiono je nowoczesnymi, elektronicznymi. Do końca 2027 roku planowana jest wymiana kolejnych 9 urządzeń. Każda z syren jest codziennie monitorowana pod kątem sprawności technicznej.
8,5 miliona złotych na system ostrzegania
Kluczowym źródłem finansowania przedsięwzięcia jest unijny Fundusz Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Łączna wartość zadania dla całego województwa na lata 2025–2027 wynosi ok. 8,5 mln zł, z czego 7,7 mln zł pochodzi z UE, a 800 tys. zł z budżetu państwa.
Projekt nosi nazwę: „Zwiększenie bezpieczeństwa i ochrony ludności poprzez modernizację systemu alarmowania i ostrzegania w województwie podlaskim”. – Budujemy nowoczesny system łączności, który połączy wojewodę, służby i samorządy – podkreśla wojewoda podlaski Jacek Brzozowski. – Zapewnia to bezpieczeństwo oraz daje możliwość szybkiego reagowania i bezpośredniego docierania do mieszkańców.
Jak reagować na syrenę? Testy i procedury
System jest regularnie testowany. Podczas ćwiczeń 21 lipca 2026 roku, o kryptonimie „Alarm–26”, szacowana słyszalność w Białymstoku wyniosła 100%. Kolejna próba odbędzie się 1 sierpnia o godz. 17.00 – wtedy dźwięk syren upamiętni Narodowy Dzień Powstania Warszawskiego.
W przypadku realnego zagrożenia służby uruchamiają wszystkie dostępne kanały: syreny (ciągły modulowany dźwięk przez 3 minuty), alerty RCB, megafony, media, Regionalny System Ostrzegania oraz bezpośredni kontakt. Należy wówczas włączyć radio lub telewizor i stosować się do zaleceń. Odwołanie alarmu to ten sam sposób, jednak dźwięk syren jest wtedy jednostajny i niemodulowany.
Bezpieczeństwo mieszkańców to absolutny priorytet. Dlatego systematycznie zastępujemy mechaniczne syreny nowoczesnymi, elektronicznymi. Nadają one również komunikaty słowne, przez co Białostoczanie w sytuacjach kryzysowych mogą otrzymywać pełną informację o zagrożeniach.
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku
System ostrzegania to nie tylko syreny, ale też spójna sieć informacyjna. Dzięki nowym urządzeniom mieszkańcy usłyszą nie tylko wycie, ale także konkretne komunikaty głosowe. To znaczący skok w porównaniu z dawnymi mechanicznymi syrenami, które nie dawały żadnych dodatkowych informacji.
W Białymstoku regularnie przeprowadzane są próby i ćwiczenia, a służby informują o nich mieszkańców poprzez alerty RCB i media. W ten sposób każdy może przygotować się na ewentualne zagrożenie i wiedzieć, jak zachować się w kryzysowej sytuacji.
Wymiana syren potrwa do końca 2027 roku. Miasto zapowiada dalsze inwestycje w system ostrzegania, który już teraz jest jednym z najnowocześniejszych w regionie. Informacje przekazał Urząd Miasta w Białymstoku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!