Historyczna koszulka z debiutu Jagiellonii w I lidze trafiła do Galerii Białostockiego Sportu
To prawdopodobnie jedyny zachowany egzemplarz koszulki meczowej z pamiętnego sezonu 1987/1988, kiedy to Jagiellonia Białystok po raz pierwszy w historii zagrała w najwyższej klasie rozgrywkowej. Cenny trykot, należący do legendarnego obrońcy Mariusza Lisowskiego, trafił właśnie do zbiorów Galerii Białostockiego Sportu. Darowiznę przekazał Jerzy Bołtruć, który przez cztery dekady przechowywał pamiątkę, czekając na moment, w którym będzie można ją godnie wyeksponować.
Koszulka firmy Umbro z numerem 3 na plecach została założona przez „Lisa” 9 sierpnia 1987 roku, podczas historycznego debiutu białostockiego klubu w ówczesnej I lidze. Jagiellonia zremisowała wówczas z Widzewem Łódź 1:1, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Jarosław Michalewicz. Mecz na stadionie przy ul. Słonecznej oglądało około 30 tysięcy widzów, co do dziś pozostaje jednym z największych sportowych wydarzeń w historii miasta.
Prezydent: „To bardzo cenny eksponat”
Podczas uroczystego przekazania pamiątki nie krył wzruszenia prezydent Białegostoku, Tadeusz Truskolaski. Podkreślił, że koszulka to nie tylko element sportowej historii, ale także symbol wielkich emocji, które towarzyszyły całemu miastu w momencie wejścia Jagiellonii do elity.
Doskonale pamiętam ten mecz, te wielkie emocje, które towarzyszyły wejściu ówczesnej Jagiellonii do rozgrywek najwyższej klasy. To bardzo cenny eksponat, koszulka z historycznego meczu i z historycznego sezonu. Cieszę się, że taki obiekt trafił do Galerii Białostockiego Sportu, która stale się wzbogaca. Tylko w 2025 roku pozyskaliśmy 1941 eksponatów, w tym roku – już około 2 tys. kolejnych.
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku
Sam Mariusz Lisowski, który przez ponad dekadę związany był z białostockim klubem, przyznaje, że tamto spotkanie z Widzewem było wyjątkowe. Wspomina nie tylko sportową rywalizację, ale przede wszystkim atmosferę, jaka panowała na trybunach.
Mecz był niezapomniany. Pamiętam wspaniałą atmosferę na stadionie i kibiców, którzy nie mieścili się w ławkach, część musiała stać. Byłem związany z Jagiellonią ponad dekadę, zagrałem w niej wiele meczów, jednak tamto spotkanie z Widzewem było wyjątkowe.
Mariusz Lisowski, były piłkarz Jagiellonii Białystok
Koszulka od kibiców z Chicago
Historia tej wyjątkowej koszulki jest równie niezwykła, co sam mecz. Stroje, w których piłkarze Jagiellonii wybiegli na boisko w 1987 roku, zostały ufundowane przez kibiców z Chicago – braci Zbigniewa i Zenona Milewskich. To oni sfinansowali zakup profesjonalnego sprzętu, który w tamtych czasach był dla klubu ogromnym wsparciem.
Mariusz Lisowski, uznawany za jednego z najlepszych środkowych obrońców w historii klubu, grał w koszulce z numerem trzecim. To właśnie ta koszulka, dzięki przezorności Jerzego Bołtrucia, przetrwała do dziś. Bołtruć, który od początku wierzył w ideę powstania muzeum sportu w Białymstoku, postanowił uchronić pamiątkę przed zniszczeniem i przechowywał ją przez cztery dekady.
Zawsze marzyłem, że w Białymstoku powstanie muzeum sportu, dlatego ją przechowałem.
Jerzy Bołtruć, darczyńca
Galeria rośnie w siłę – kolejne koszulki od Oskara Pietuszewskiego
To nie koniec dobrych wiadomości dla fanów białostockiego sportu. Jak poinformował zastępca prezydenta Rafał Rudnicki, tego samego dnia do zbiorów galerii trafiły również dwie koszulki meczowe od młodszego pokolenia piłkarzy Jagiellonii – Oskara Pietuszewskiego. Były zawodnik ofiarował trykoty z meczów międzynarodowych, co pokazuje, że tradycja przekazywania pamiątek jest kontynuowana.
Marzenia się spełniają. Powstaje Galeria Białostockiego Sportu, wczoraj cieszyliśmy się ze wspaniałego wyniku Jagiellonii, dziś z tego cennego prezentu. Ale to niejedyna koszulka, o którą się wzbogaci dziś galeria. Oskar Pietuszewski, były piłkarz Jagiellonii z młodszego pokolenia, ofiarowuje dziś za moim pośrednictwem swoje dwie koszulki z meczów międzynarodowych.
Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku
Przypomnijmy, że Galeria Białostockiego Sportu powstaje w części Chorten Areny, a jej otwarcie planowane jest na 2027 rok. Na powierzchni około 1200 m² znajdą się trzy główne strefy: poświęcona Jagiellonii Białystok, strefa kibica oraz strefa ogólnosportowa. W planach jest także sala multimedialna, przestrzeń edukacyjna dla dzieci i młodzieży, szatnia oraz sklepik z pamiątkami.
Dlaczego to ważne dla Białegostoku?
Pozyskanie koszulki z debiutu Jagiellonii w I lidze to nie tylko wzbogacenie kolekcji muzealnej. To przede wszystkim symboliczne zwieńczenie starań o zachowanie sportowego dziedzictwa miasta. Dla tysięcy kibiców, którzy pamiętają tamten sierpniowy wieczór 1987 roku, ta koszulka jest namacalnym dowodem na to, że wielkie sportowe emocje są częścią tożsamości Białegostoku. Dla młodszych pokoleń to z kolei lekcja historii, która pokazuje, jak daleko sięga tradycja żółto-czerwonych barw.
Galeria Białostockiego Sportu ma być miejscem, które połączy pokolenia – od weteranów boisk po najmłodszych fanów. Każdy eksponat, a szczególnie taki z historią, przybliża mieszkańcom i turystom bogatą przeszłość sportową regionu. To także dowód na to, że lokalna społeczność dba o swoje dziedzictwo i chce je pielęgnować dla przyszłych pokoleń.
Jak przekazać pamiątki?
Przyjmowanie eksponatów i pamiątek wciąż trwa. Darowizny pochodzą od sportowców, trenerów, działaczy oraz kibiców białostockiego sportu. Osoby, które chcą wzbogacić galerię o kolejne przedmioty, mogą skontaktować się z pracownikami Galerii za pomocą formularza kontaktowego. Obecnie trwają prace budowlane, koncepcyjne oraz kompletowanie zbiorów.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Białymstoku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!