Nocny złodziej paliwa zatrzymany dzięki czujnemu świadkowi
65-latek spuszczał paliwo z auta w Białymstoku. Świadek ujął go po pościgu. Grozi mu do 10 lat więzienia.
W środku nocy mieszkaniec osiedla Nowe Miasto, wracając do domu, zauważył podejrzaną scenę na parkingu. Mężczyzna kucał przy jednym z pojazdów, co wzbudziło jego czujność. Po chwili podniósł się, chwycił wózek z dwiema torbami i ruszył w drogę. Świadek nakazał mu się zatrzymać i zapytał, co robił oraz co znajduje się w torbach. Wówczas podejrzany zaczął uciekać.
Niezwłocznie wezwano służby. Uciekinier wbiegł do pobliskiego lasku, gdzie porzucił wózek, po czym wyszedł już bez niego. Po krótkim pościgu świadek zdołał go ująć i przekazać wezwanym na miejsce policjantom z białostockiej patrolówki. Okazało się, że to 65-letni białostoczanin.
Mężczyzna początkowo twierdził, że został wzięty za kogoś innego i po prostu spacerował. Jednak od jego ubrania wyczuwalny był silny zapach paliwa. Po przeszukaniu lasku policjanci odnaleźli porzucony wózek, a w nim pięć plastikowych baniaków – jeden wypełniony cieczą o zapachu paliwa, drugi z niewielką ilością tego samego płynu na dnie, a także szmatki i wężyki. Ojciec właściciela pojazdu potwierdził, że w zbiorniku ubyło paliwa.
65-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszy zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Niewykluczone, że mężczyzna odpowie również za inne przestępstwa.
Policjanci z Komisariatu IV w Białymstoku apelują do mieszkańców osiedli Nowe Miasto i Kawaleryjskie, aby zgłaszali wszelkie przypadki ingerencji w wlewy paliw lub podejrzenia kradzieży benzyny. Kontakt: osobiście lub telefonicznie pod numerem 47 711 32 44.
Źródło: policja.gov.pl