Europejskie puchary wracają do Suwałk: Ślepsk Malow zagra w CEV Challenge Cup 2026/2027
To wiadomość, na którą w Suwałkach czekano latami: w sezonie 2026/2027 Ślepsk Malow Suwałki po raz pierwszy w swojej najnowszej historii wejdzie do rywalizacji na międzynarodowej scenie i zagra w Pucharze Challenge (CEV Challenge Cup). Dla klubu oznacza to kolejny etap rozwoju, a dla miasta i całego regionu – szansę na sportową promocję w Europie.
Władze klubu podkreślają, że decyzja o zgłoszeniu zespołu do rozgrywek europejskich nie była ruchem „na próbę”. Zarząd uznał, że organizacyjnie i sportowo to właściwy moment, by wykorzystać możliwość startu i sprawdzić się w nowym formacie rywalizacji. Biało-niebiescy dopisują tym samym do historii Suwałk rozdział, którego dotąd brakowało: serię oficjalnych meczów o stawkę z przeciwnikami z różnych części kontynentu.
Suwałki Arena jako wizytówka i impuls dla PlusLigi
Start w CEV Challenge Cup ma przynieść klubowi więcej niż same wyniki w tabeli. To także konfrontacja z innymi stylami gry, konieczność pracy w rytmie dodatkowych wyjazdów i przygotowań oraz okazja do zdobycia doświadczenia, które może zaprocentować w krajowych rozgrywkach. W tle są również cele wizerunkowe i marketingowe: pokazanie, że suwalska siatkówka ma energię, zaplecze i publiczność, która potrafi stworzyć warunki nie do podrobienia.
Klub chce szczególnie wyeksponować atmosferę Hali Sportowo-Widowiskowej „Suwałki Arena” – miejsce, które w meczach ligowych już nie raz było atutem gospodarzy. Rywalizacja o europejskie punkty i możliwość walki o trofeum mają działać jak dodatkowy motor napędowy w codziennej pracy, co – według zapowiedzi – powinno przełożyć się także na formę w sezonie 2026/2027 w PlusLidze.
„Chcemy pokazać Europie nasze suwalskie serce do walki”
Skala wydarzenia wykracza poza sportowe ambicje drużyny. W komunikatach podkreślono, że awans na arenę międzynarodową jest efektem wspólnego wysiłku zawodników i sztabu, ale też partnerów, kibiców oraz wsparcia, jakie od lat buduje markę klubu wraz z nim Miasto Suwałki i Województwo Podlaskie.
„To dla naszego klubu, wspierający nas partnerów, dla Suwałk, województwa podlaskiego i przede wszystkim dla naszych niezastąpionych kibiców chwila, na którą po cichu wszyscy czekaliśmy. Gra w europejskich pucharach to nie tylko prestiż, ale też piękna nagroda za lata ciężkiej pracy, za każdy wylany na parkiecie pot i za każdą chwilę zwątpienia, którą wspólnie przezwyciężyliśmy. Kiedy pojawiła się ta szansa, nie wahaliśmy się ani chwili. Chcemy pokazać Europie nasze suwalskie serce do walki. Wierzę, że nasza hala wypełni się po brzegi, a każdy rozegrany mecz wywoła u nas wszystkich ogromne dreszcze emocji. Zapraszam wszystkich kibiców biało-niebieskich, bądźcie w tej historycznej podróży razem z nami, bo bez Was ten krok po prostu nie miałby sensu.”
Wojciech Winnik, prezes zarządu Ślepska Malow Suwałki
W praktyce oznacza to, że w sezonie 2026/2027 Suwałki będą żyły podwójnym rytmem: ligowym oraz pucharowym. Dla kibiców to szansa na wieczory, jakich w mieście dotąd nie było – z rywalami, których na co dzień nie ogląda się w PlusLidze.
Polskie kluby wyznaczały poziom. Ślepsk Malow chce dołączyć do tej historii
W klubie zwracają uwagę na jeszcze jeden fakt: w ostatnich latach to polskie zespoły nadawały ton rozgrywkom. W sezonie 2023/2024 Puchar Challenge zdobył Projekt Warszawa, a w sezonie 2024/2025 triumfowała Bogdanka LUK Lublin. Ślepsk Malow Suwałki deklaruje, że chce nawiązać do tej serii i reprezentować PlusLigę w sposób, który będzie spójny z ambicjami sportowymi i organizacyjnymi.
Na konkrety dotyczące europejskiej przygody trzeba jednak poczekać. Rywale, terminarz, miejsca rozgrywania spotkań oraz szczegóły logistyczne mają zostać ogłoszone dopiero po losowaniach i oficjalnych komunikatach Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV). Do tego czasu klub zapowiada bieżące informowanie kibiców w swoich kanałach komunikacji.
Nowy sezon, nowy rozdział. Skład i sztab na 2026/2027
Wejście do Europy wymaga szerokich zasobów – także kadrowych. Ślepsk Malow Suwałki przystąpi do sezonu 2026/2027 z zespołem prowadzonym przez trenera Piotra Grabana. W sztabie szkoleniowym pracują: drugi trener Mateusz Kuśmierz, asystent Łukasz Jurkojć, kierownik zespołu Kamil Skrzypkowski, fizjoterapeutka Aleksandra Słotwińska, trener przygotowania motorycznego Jakub Gniado oraz statystyk Mateusz Janik.
Kadra zawodnicza została ułożona tak, by łączyć doświadczenie z młodością i zapewnić możliwości rotacji przy grze na dwóch frontach. W podstawowych rolach przewidziano m.in. zestaw atakujących, rozgrywających i libero, a także szeroką linię przyjmujących i środkowych.
- Atakujący: Bartosz Filipiak, Maksymilian Łysoń
- Rozgrywający: Karol Jankiewicz, Angel Trinidad de Haro
- Libero: Maksymilian Granieczny, Bartosz Mariański
- Przyjmujący: Asparuh Asparuhov, Marcel Hendzelewski, Ignacio Luengas, Moritz Reichert
- Środkowi: Jan Nowakowski, Jakub Macyra, Paweł Pietraszko, Łukasz Usowicz
W Suwałkach nikt nie ukrywa, że CEV Challenge Cup to jednocześnie nagroda za dotychczasową drogę i test na przyszłość. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, sezon 2026/2027 zapisze się w pamięci kibiców nie tylko jako kolejny rok PlusLigi, ale jako moment, w którym biało-niebiescy na dobre zagościli w europejskim obiegu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!